Psychoterapia psychodynamiczna: na czym polega i dla kogo jest
To jedno z najstarszych podejść w psychoterapii i zarazem jedno z najczęściej źle rozumianych. Nie chodzi w nim o leżenie na kozetce ani o rozmowy wyłącznie o dzieciństwie. Wyjaśniam, jak wygląda ta praca w praktyce.
Podstawowa idea
Nikt z nas nie jest dla siebie w pełni przejrzysty. Powtarzamy pewne wzorce, choć obiecujemy sobie, że tym razem będzie inaczej. Reagujemy silniej, niż wymaga sytuacja, albo nie reagujemy wcale tam, gdzie powinniśmy. Podejście psychodynamiczne traktuje te zjawiska z ciekawością, a nie z oceną.
Wiele trudności, z którymi ludzie przychodzą do gabinetu, było kiedyś rozwiązaniem. Perfekcjonizm mógł chronić przed krytyką w domu, w którym błędy kosztowały dużo. Dystans w związkach mógł chronić przed bólem odrzucenia. Te sposoby radzenia sobie nie są wadami charakteru; to strategie, które psychika wypracowała w trudnych warunkach. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy warunki się zmieniły, a strategia działa dalej, sztywno i kosztownie. Terapia pomaga je zobaczyć, zrozumieć i uelastycznić.
Jak wygląda praca w gabinecie
- Mówimy o tym, co ważne dziś. Przeszłość pojawia się wtedy, gdy pomaga zrozumieć teraźniejszość, a nie jako obowiązkowy punkt programu.
- Zwracam uwagę na powtarzające się wątki: emocje, których trudno doświadczyć, tematy, od których rozmowa ucieka, sytuacje, które wracają w różnych odsłonach.
- Relacja terapeutyczna jest częścią pracy. Wzorce z innych relacji z czasem pojawiają się także w gabinecie. Ktoś, kto całe życie przeprasza, że „zabiera czas”, prawdopodobnie zacznie przepraszać także mnie. Możemy wtedy przyjrzeć się temu na żywo, bezpiecznie i bez konsekwencji, które taki wzorzec ma poza gabinetem.
- Jestem aktywnym rozmówcą. Rzadko daję gotowe rady, bo celem jest Państwa własne rozumienie, a nie moje instrukcje. Nie jestem jednak milczącym terapeutą z karykatury: pytam, dzielę się tym, jak rozumiem sytuację, i mówię, co zauważam.
- Stałe ramy. Ta sama pora, ta sama częstotliwość, jasne zasady. Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa, w którym łatwiej mówić o trudnych sprawach.
Psychoterapia psychodynamiczna a psychoanaliza
Obie wyrastają z tej samej tradycji, ale różnią się formą. Psychoanaliza to zwykle kilka sesji w tygodniu, często na kozetce. Psychoterapia psychodynamiczna odbywa się najczęściej raz w tygodniu, twarzą w twarz, a terapeuta jest w niej bardziej aktywny.
Dla kogo
Psychoterapia psychodynamiczna dobrze sprawdza się przy:
- lęku i przewlekłym napięciu, depresji i obniżonym nastroju,
- poczuciu pustki, wypaleniu, perfekcjonizmie i surowej samoocenie,
- powtarzających się trudnościach w związkach i bliskich relacjach,
- zaburzeniach osobowości, w tym borderline,
- poczuciu, że mimo wysiłków „stoję w miejscu”.
Szczególnie warto ją rozważyć, gdy trudności wracają mimo prób rozwiązania ich wprost, albo gdy zależy Państwu nie tylko na zmniejszeniu objawów, ale też na zrozumieniu, skąd się biorą.
Uczciwie dodam, kiedy może nie być pierwszym wyborem. Jeśli ktoś potrzebuje przede wszystkim krótkiej, ściśle ukierunkowanej pracy nad jednym objawem, na przykład konkretną fobią, lepszym rozwiązaniem bywa terapia poznawczo-behawioralna. Przeciwwskazaniem do terapii psychodynamicznej jest też czynne uzależnienie od alkoholu, leków, narkotyków lub innych substancji; wtedy pierwszym krokiem powinno być leczenie uzależnienia, na przykład w poradni terapii uzależnień. Jeśli któraś z tych sytuacji dotyczy Państwa, powiem to otwarcie na konsultacji i podpowiem, gdzie szukać pomocy.
Czy to działa?
Badania wskazują, że tak. Szeroko cytowany przegląd badań opublikowany w 2010 roku w czasopiśmie American Psychologist (J. Shedler, „The efficacy of psychodynamic psychotherapy”) wskazał, że skuteczność terapii psychodynamicznej jest porównywalna z innymi metodami o potwierdzonej skuteczności. Co ważne, jej efekty zwykle utrzymują się po zakończeniu terapii, a często nawet narastają. To zgodne z jej założeniem: zmiana dotyczy nie tylko objawów, ale też sposobu, w jaki człowiek przeżywa siebie i innych.
Ile to trwa i jak zacząć
Długość terapii zależy od celów i od tego, z czym Państwo przychodzą. Może to być kilka miesięcy, a przy głębszych, długo utrwalonych trudnościach kilka lat. Co jakiś czas wspólnie przyglądamy się, gdzie jesteśmy i czy kierunek jest dobry. Zakończenie terapii jest Państwa decyzją; warto jednak o nim porozmawiać, a nie po prostu przestać przychodzić, bo samo pożegnanie bywa ważną częścią pracy.
Pierwszym krokiem jest konsultacja. O tym, jak wygląda, piszę w artykule Pierwsza konsultacja u psychologa. Koszt sesji to 200 zł. Psychoterapię prowadzę wyłącznie w gabinecie na Krzykach; konsultacje są możliwe również online.
Umów pierwszą konsultację
Przyjmuję w poniedziałki, wtorki i środy, 16:00–21:00. Konsultacje odbywają się w gabinecie na Krzykach lub online, psychoterapia wyłącznie w gabinecie. Pierwsza konsultacja kosztuje 200 zł.
Jeśli przeżywają Państwo kryzys i potrzebują pomocy natychmiast, proszę zadzwonić do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222 (całodobowo, bezpłatnie), do telefonu zaufania 116 123 lub na numer alarmowy 112.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą.